• nsfwoutfits
  • cornisawesome
  • godeatgod
  • kurdebele
  • kateistrue
  • winduru
  • domitrz
  • skulldisco
  • Kurtswife
  • owieczkini
  • nyuu
  • msmcghee
  • lasagne
  • fajnychnielubie
  • miau-miau
  • grigorijo
  • xsneakyx
  • brzask
  • efemeryda
  • polaparis
  • cuilwarthien666
  • instead
  • sztukamatorka
  • bomb-like
  • quaff
  • anncey
  • rainbowfuck
  • Lotta12
  • deadlihood
  • maardhund
  • puszka
  • misza
  • unitedsoupsmusic
  • itroll
  • zurial
  • dumbscream
  • annawanna
  • zuazuzanna
  • whovianx
  • diemydarling
  • liwaj
  • bigevilgrin00
  • houseofpain
  • kamilkordi
  • SinlessSatanist
  • leavemeinhell
  • tha0wolfman
  • jaslodka
  • edgith
  • melanchujnia
  • thealex
  • kordiii
  • qb
  • meeds
  • kurol
  • Carridwen
  • guyver
  • matwin
  • disheveled
  • przesilenie
  • RouxBlonde
  • stonedrabbit
  • maryjanejanis
  • BlackCrown
  • akt-5
  • polwytrawnie
  • crimsonghost
  • Meandra
  • viszys
  • ahuramazda
  • kacownik
  • colorfulvillain
  • goodreason
  • havingdreams
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
5881 51c3 500
Reposted fromtfu tfu
5888 af13 500
Reposted fromtfu tfu
5983 5c1a
Reposted fromstonerr stonerr viacynamon cynamon
7033 9686 500
Reposted fromyanek yanek
8302 7d65 500
Reposted fromretro-girl retro-girl viadzony dzony
7576 5ee1 500
Reposted fromslodziak slodziak viadoubleespresso doubleespresso
5726 8ee2
Reposted fromwwannie wwannie viafilmowy filmowy
2574 821c 500
Reposted fromtosiaa tosiaa viacurlydreamer curlydreamer
6030 7368
Reposted fromkrzysk krzysk viacurlydreamer curlydreamer
13/IV/17 (?) Skończyłam drugi zapisany kartka po kartce zeszyt z własnymi przemyśleniami, opisywaniem uczuć czy samopoczucia i dobrze mi z tym. Czasem pamiętnik, czasem dziennik. Nie wiem już jak to nazwać. Nie przeczę, pierwszy zeszyt jest tak nasączony negatywnymi emocjami, że kiedy sama po niego sięgam wracając do tamtych dni - po prostu płaczę. Płaczę, bo wszystko mi się przypomina. I to gdzieś tam nadal we mnie tkwi. Potrafię płakać bez powodu, lub po prostu z nieznajomości owego powodu, kiedy to coś przygniata mi klatkę piersiową nie pozwalając oddychać. Nie umiem się wtedy pozbierać, dobrze, że mam (MIAŁAM) Jego ramiona na wyciągnięcie ręki. Nie rozumie (ROZUMIAŁ), ale wesprze (WSPIERAŁ). To najpiękniejsze. I tego było (JEST) mi trzeba. Widzę, że Jego obecność (NIEOBECNOŚĆ), albo i nieobecność, ale słowa, które we mnie wlewa (WLEWAŁ) dodają (DODAWAŁY) mi otuchy i naprawiają (NAPRAWIAŁY) mnie. Milimetr po milimetrze. Jest (BYŁ) moim osobistym lekarstwem. Nie robię tego na zasadzie, że obarczam (OBARCZAŁAM) Go własnymi problemami, dzielę się (DZIELIŁAM SIĘ) nimi, tak jak i On swoimi. Wspieramy się (WSPIERALIŚMY SIĘ) i zawsze pomagamy (POMAGALIŚMY). Czasami nie mamy (MIELIŚMY) na siebie sił, jednak jak to bywa między ludźmi po jakimś czasie znów się do siebie uśmiechamy (UŚMIECHALIŚMY).  Może tutaj jestem, może tylko na moment, ale jestem. Nie zapomniałam o tym miejscu i zdaniach, które nie raz składałam wraz ze łzami spływającymi po policzkach. Być może już nie wiem, co mam robić, dlatego wracam. Co zrobiłbyś w sytuacji, kiedy usuwa Ci się grunt pod stopami, tak bez przyczyny za sprawą osób trzecich, których być może kiedyś mogłeś nazwać bliskimi? Wiesz, co daje mi największą siłę? Miłość. Oprócz niej nie mam nic. (OBECNIE NIE MAM NIC). Nie jest to wyolbrzymienie a szczerość. Jestem (BYŁAM) wdzięczna za każdy uśmiech, który udaje (UDAWAŁO) Mu się wywołać na mojej twarzy. Lubię (LUBIŁAM) dzielić się z Nim wszystkim, jeśli nie teraz, to kiedy? W końcu nasze całkowicie wspólne życie nadejdzie (NIE NADESZŁO) niebawem. Każdemu życzę tak niewiarygodnie pięknego i co najważniejsze - pewnego uczucia. (JUŻ NIEPEWNEGO) Kochajcie się. Bądźcie, nie zabierajcie sobie niczego a dawajcie sobie wspólnie. To będzie umacniać Waszą więź, do tego stopnia, że będziecie w stanie oddać za siebie życie. (PIERDOLENIE) Ja wpadłam w coś takiego. (PIERDOLENIE x2) I jestem szczęśliwa. (PIERDOLENIE x3) Naprawdę szczęśliwa. (PIERDOLENIE x4) Dziękuję (DZIĘKOWAŁAM A TERAZ TYLKO TĘSKNIĘ) mu każdego dnia, że jest (BYŁ) i mnie kocha (KOCHAŁ), mimo że czasem o tym nie mówię. On wie (WIEDZIAŁ). Miłość uwalnia wszystko, co dobre w człowieku. Mam potrzebę dzielenia się z tym, dlatego o tym piszę. Piszę i wciąż się uśmiecham (WKURWIAM SIĘ). Uspokaja (USPOKAJAŁ) mnie, daje (DAWAŁ) oparcie i kocha (KOCHAŁ DO KURWY NĘDZY). Czego chcieć więcej? Żal mi ludzi, którzy nie zwracają na takie błahostki (wielkie rzeczy!) uwagi. Czego w dzisiejszym świecie szuka istota ludzka? I co ważniejsze - czy jest w stanie to odnaleźć? Zadaj sobie te pytania i odpowiedz. Jeśli nie jesteś szczęśliwy, co byłoby w stanie dać Ci to szczęście? (PIERDOLONA BZDURA). Mam nadzieję, że nie materializm, bo wtedy jesteś spisany na straty. Czerpmy siłę z uczuć, ludzi, nie - przedmiotów. Piszę i piszę i już mi lepiej. Słowa mają w sobie uzdrawiającą moc i wylewanie wszystkich brudów tutaj. Uśmiecham się. (TAKI CHUJ).
#ZMODYFIKOWAŁAM WPIS
Reposted byzytagonnabebetter
- Co było piękniejszego niż jej oczy ?
- Dusza której nie miała żadna inna.
— Piotr Tokarz
Reposted frombeatkazz beatkazz viagdziejestola gdziejestola
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły. 
— Myslovitz - Przypadek Hermana Rotha
Reposted fromhey-jude hey-jude viagdziejestola gdziejestola
Nostalgia by Kristina Carroll
Reposted fromcorvax corvax viainfinitenoise infinitenoise
6960 54c0 500
szymborska
Im emocje są mocniejsze, tym trudniej je wyrazić.
Reposted fromHanJiMun HanJiMun viagdziejestola gdziejestola
8282 112d 500
Reposted fromidiod idiod viainfinitenoise infinitenoise

Tumblr_m8pvhuu7ko1qz9qooo1_500_large

Reposted fromcarly carly viagdziejestola gdziejestola
Play fullscreen
Tulę Cię co rano, jakbym miał nie wrócić już
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl